Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Zielona woda płynąca z kranu to dość niecodzienny widok. Skąd się bierze? Czy jest niebezpieczna dla zdrowia? Czy można z niej korzystać? Jakie są przyczyny powstawania takiego problemu?

Coraz więcej osób zgłasza się do mnie z pytaniem, co robić, kiedy w kranie pojawi się zielona woda. Jest to dość nietypowy widok, bo o ile już nikogo nie dziwi zabarwiona na rdzawo woda z cząsteczkami mechanicznymi po awariach czy pracach konserwacyjnych, o tyle zabarwienie wody na zielono to w wielu przypadkach zupełna nowość, a nierzadko i powód do niepokoju.

Jest kilka przyczyn powstawania takiego problemu. Opowiem o nich w dalszej części artykułu.

Uwaga! Prace konserwacyjne na horyzoncie!

Jedną z przyczyn wypływania zielonej wody z kranu mogą być działania profilaktyczne przeprowadzane co kilka lat przez przedsiębiorstwo ciepłownicze.

W niektórych miastach szczelność instalacji jest sprawdzana za pomocą dodawania barwnika spożywczego do wody. Zazwyczaj wykorzystuje się barwnik właśnie w kolorze zielonym.

Jeśli w danym gospodarstwie domowym popłynie zielona woda, może oznaczać to, że zużył się element sieci odpowiedzialny za wytwarzanie ciepłej wody.Ogólnie rzecz biorąc zabarwiona na zielono woda nie powinna przedostawać się do instalacji. Jeśli jednak po odkręceniu kurka wody ciepłej widzimy zmiany zabarwienia, będzie to sygnał, że pewne części instalacji są nieszczelne.

W takich przypadkach warto skontaktować się z odpowiednimi organami. Przedsiębiorstwo ciepłownicze zazwyczaj udostępnia kilka numerów, w tym bezpłatny 993. Po zgłoszeniu do awarii powinna przyjechać ekipa i wyeliminować przyczynę problemu.

Barwiona przez przedsiębiorstwa ciepłownicze woda nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Bez żadnych przeszkód może być wykorzystywana do kąpieli, podlewania ogrodu i innych czynności użytkowych. Do celów spożywczych rekomenduje się jednak wybór wody zimnej, która nie będzie zabarwiona na zielono.

Takie działania podejmowane przez przedsiębiorstwa ciepłownicze mają na celu wyeliminowanie powstałych awarii i nieszczelności, zniwelowanie strat ciepła oraz obniżenie kosztów ogrzewania i wody ciepłej. W tym przypadku nie ma się więc czego obawiać.

Dodatkowo warto jeszcze wspomnieć, że o takich działaniach przedsiębiorstwa zazwyczaj informują wcześniej w regionalnych mediach.

Miedziana instalacja a zielona woda – jak to się łączy?

Zielona woda, a właściwie bardziej zacieki po wodzie w takim odcieniu mogą powstawać, jeśli w domu została założona instalacja miedziana.

Do stworzenia instalacji wodnej coraz częściej brane są pod uwagę rury i elementy miedziane. Jeśli tylko ktoś posiada większy budżet przeznaczony na ten cel, w większości przypadków wybiera właśnie miedź.

Wynika to z wielu zalet, jakie niesie ze sobą wykorzystanie tego materiału. Przede wszystkim miedź jest bardzo trwała, odporna na starzenie się, korozję, działanie chloru. Jej trwałość określa się na minimum 50 lat, natomiast przy prawidłowej eksploatacji może być to nawet 100 lat. Wszystkie kształtki i rury mają niewielkie grubości ścianek, dzięki czemu bez problemu można je położyć nawet w cienkich ścianach i stropach. Instalacje miedziane są odporne na działanie wysokich temperatur.

Argumentem przeważającym na korzyść tych instalacji jest to, że na ściankach rur z miedzi nie zachodzi narastanie materiału mikrobiologicznego.

Jak w każdym przypadku, i przy korzystaniu z instalacji miedzianych może zdarzyć się kilka problemów.

Początki użytkowania instalacji miedzianej

Już na początku korzystania z instalacji miedzianej można przeżyć lekkie zdziwienie. W czajniku oraz na ceramice może pojawić się zielony osad. Jest on oznaką występowania w wodzie miedzi. Jeśli w budynku jest twarda woda, zielony osad to zjawisko, którego nie da się uniknąć.

Zielonkawy osad powstaje w wyniku łączenia się węglanów odpowiedzialnych za twardość z miedzią wypłukiwaną z rur.

Początkowe problemy z miedzią w wodzie mogą wynikać z reakcji tlenu zawartego w wodzie ze ściankami miedzianych rur. W trakcie reakcji powstaje tlenek miedzi. Podczas tego procesu część miedzi jest wypłukiwana i właśnie wtedy łączy się z substancjami odpowiedzialnymi za twardość wody.

Tlenek miedzi służy instalacji. Dzięki niemu na powierzchni ścian rur powstaje warstwa ochronna – tlen przestaje mieć bezpośredni dostęp do miedzi. Stopniowo reakcja między miedzią a tlenem przestaje więc zachodzić, a problemy z zielonym osadem zaczynają znikać.

Zielony osad wynikiem nieprawidłowej eksploatacji

Czasami zdarza się, że problemy z zielonym osadem nie ustają. Może to wynikać ze źle przeprowadzanej eksploatacji. Trzeba pamiętać o prawidłowym płukaniu oraz intensywnym użytkowaniu miedzianej instalacji już od samego początku. Dzięki temu o wiele szybciej wytworzy się warstwa ochronna.

Jeśli decydujemy się na instalację miedzianą, musimy pamiętać, aby koniecznie zainstalować narurowy filtr mechaniczny. Bez niego może dochodzić do uszkadzania warstwy ochronnej przez przepływające cząsteczki stałe.

Gdy cząsteczki mechaniczne uszkodzą warstwę ochronną, może zacząć dochodzić do ponownej reakcji tlenu z miedzią i wytwarzania się osadów.

Wpływ zmiękczacza wody i pH na zielony odcień wody

Jeśli instalacja miedziana jest już użytkowana od dłuższego czasu, a osad w odcieniach zieleni nadal się utrzymuje, winę za to może ponosić zbyt niskie pH wody lub/i bardzo miękka woda.

Miedź może korodować miejscowo lub na całej długości rury. W dodatku bardzo częste są przypadki, gdy korozja pojawia się na łączeniu miedzi z elementami wykonanymi z innych metali.

Jeśli korozja jest niewielka, raczej nie powinna być wyczuwalna dla użytkowników i pozostawi ich obojętnymi na ten problem. Jeśli woda miękka lub woda o niskim pH jest używana przez długi czas, może dochodzić już do korozji o wiele bardziej odczuwalnych w skutkach.

Nie dość, że woda bogata w miedź zmienia swój smak na gorzki i metaliczny, to w dodatku spożywanie takiej wody może być opłakane w skutkach. Do tego zbierają się już wcześniej omawiane osady o zielonym zabarwieniu.

Tutaj warto jeszcze sprostować, że bardzo rzadko zdarzają się sytuacje, kiedy sama woda zmienia kolor  na zielony. Problem jest dostrzegalny głównie z powodu osadu. Sytuacje, w których sama woda barwi się na zielono można uznać za ekstremalne. Na przykład jest to prawdopodobne, jeśli ktoś ma bardzo korozyjną instalację, a woda stała nieużytkowana w rurach przez rok.

O wpływie miękkiej wody na instalacje miedziane pisałem już w artykule: Czy zmiękczanie wody powoduje korozje w instalacjach z miedzi? Dla przypomnienia mogę napisać, że owszem, woda zmiękczona do zera może doprowadzić do powstawania takich sytuacji.

Niskie pH również ma ogromny wpływ na zachodzenie korozji. Im jest niższe, tym zachodzi większa szansa na powstanie kłopotów. Przyjmuje się, że woda o pH w okolicach 6-5 już wykazuje negatywny wpływ na instalacje miedziane.

W przypadku wody wodociągowej występowanie tak niskiego pH jest bardzo rzadkie, choć niewykluczone.

Za korozję w instalacjach miedzianych odpowiada jeszcze szereg innych warunków. Jeśli chodzi natomiast o jakość wody, to całkowicie miękka woda i niskie pH są najczęstszymi przyczynami zachodzenia korozji.

W celu dokładniejszego zapoznania się z tematem, zachęcam do poszukiwania innych opracowań.

Czy woda bogata w miedź jest szkodliwa?

Według Dyrektywy Unii Europejskiej oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącym jakości wody do spożycia, ilość miedzi w wodzie nie powinna przekraczać 2 mg Cu/l.

Badania przeprowadzone w instytucie COBRTI Instal wykazały, że w wodzie miedź występuje zazwyczaj w stężeniu nieprzekraczającym 1 mg (średnie stężenie dobowe). Aby jednak zachować ten warunek, niezbędna jest prawidłowa eksploatacja instalacji miedzianej.

Nadmiar miedzi w organizmie jest szkodliwy dla zdrowia. Ta substancja w zbyt dużych ilościach może powodować bóle mięśni, żołądka, nudności, mdłości, może zaburzać pracę wątroby, serca, układu oddechowego,

Miedź w nadmiernych ilościach ma tendencję do odkładania się w wątrobie, mózgu oraz rogówce oka. Z czasem to może powodować nawet poważne uszkodzenia tych narządów.

Rozwiązania problemów

Rozwiązań problemów z zielonym osadem oraz problemami z wodą i instalacją miedzianą jest kilka.

Płukanie instalacji miedzianej

Zdarzają się przypadki, w których po długim korodowaniu w instalacji lub zbiorniku na ciepłą wodę zbiera się dość spora ilość osadu z miedzi. Jeśli po rozwiązaniu problemu korozji w instalacji nie zdecydujemy się na jej przepłukanie, to jeszcze przez jakiś czas będą widoczne osady i zacieki, sprawiając wrażenie, że nadal dochodzi do korozji.

Przepłukanie instalacji powinno przynieść natychmiastowe efekty. W niektórych przypadkach instalację miedzianą wystarczy przepłukać samą wodą, w innych niezbędne jest zastosowanie płukania z zastosowaniem środków chemicznych.

Jeśli niezbędna okaże się druga metoda płukania, serdecznie zapraszam do kontaktu.

Odpowiednie ustawienie zmiękczacza wody

Jeśli za korozję instalacji miedzianej ponosi winę całkowicie zmiękczona woda, sprawa jest bardzo prosta. Wystarczy jedynie zmienić ustawienia mieszacza. Rekomendowany minimalny stopień twardości przy instalacjach miedzianych to 50-60 mg CaCO3/l. Taka woda nadal jest miękka i nie szkodzi AGD, jednak nie działa już tak inwazyjnie na miedziane elementy instalacji.

Specjalne urządzenia podnoszące pH wody

Jeśli problemem jest wyłącznie niskie pH wody, rekomendowane jest założenie urządzenia ze złożem do podniesienia pH i twardości wody. Taka kolumna filtracyjna nie przysparza kłopotów w trakcie użytkowania.

Raz na rok lub dwa lata wystarczy dosypać złoże filtracyjne, ponieważ to z czasem ulega rozpuszczeniu. Regeneracja odbywa się podobnie jak w kolumnach węglowych – przy udziale płukania wstecznego wodą.

Gdy w grę wchodzi własne ujęcie wody

Sporą zagwozdkę w temacie radzenia sobie z korodowaniem instalacji miedzianych mają właściciele własnych ujęć. Często problemem w wodzie ze studni jest żelazo i mangan.

Jeśli chcemy usuwać te substancje z wody za pośrednictwem wymiany jonowej, najczęściej okazuje się, że woda w tym celu musi być dodatkowo zmiękczana całkowicie i nie ma możliwości regulacji stopnia twardości, a to (jak już wiemy) nie służy instalacjom wykonanym z miedzi.

W związku z tym są dwa wyjścia z sytuacji. Albo musimy zdecydować się na inną metodę uzdatniania wody, albo zainstalować kolumnę do podnoszenia pH oraz twardości wody, którą opisywałem już wyżej.

Zielona woda nie musi straszyć w Twoim domu!

Zielona woda lub zielony osad po wodzie to kłopoty wynikające głównie z użytkowania instalacji wodnej wykonanej z elementów miedzianych. Ten materiał jest coraz chętniej polecany i wybierany, jednak powinien być odpowiednio użytkowany. Przy prawidłowej eksploatacji instalacji powinno obejść się bez większych problemów – wystarczy przestrzegać wskazówek zamieszczonych wyżej.

W razie kłopotów z zieloną wodą bądź zielonym osadem zapraszam do kontaktu.