facebook_pixel n/a

Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Jak się okazuje, woda alkaliczna była znana w Polsce i na świecie już od dawna. To nie jest nowy wynalazek, a wielu już wcześniej pokładało w niej nadzieje. Jaka jest historia wody alkalicznej i dlaczego przez tyle lat mit o jej życiodajnej mocy nie został obalony?

Kilka wydarzeń z historii

Azja: W 1972 roku zespół naukowców poszukiwał substancji, która byłaby tańsza w eksploatacji i mogła z powodzeniem zastąpić emulsję dotychczas wykorzystywaną do poszukiwania ropy naftowej oraz gazu.

Badacze postanowili przeprowadzić elektrolizę wody. Naczynie, do którego woda powinna być wprowadzona przedzielono tzw. membraną na dwie części. Ścianka działowa miała zapobiegać mieszaniu się wód, które nabierały zupełnie nowych właściwości. Zaobserwowano, że woda po stronie katody (alkaliczna) zachowywała swoje nowe właściwości przez dość długi okres. To zjawisko było na tyle interesujące, że postanowiono kontynuować badania. Po włożeniu kawałka gliny do wody alkalicznej nie opadał on na dno lecz rozpuszczał się. Okazało się, ze woda żywa odpowiada cechami emulsji, którą próbowano zastąpić. Dodatkowo zaobserwowano, że po użyciu wody alkalicznej, robotnicy mieli mniejsze problemy z chorobami i szybciej goiły się rany. Po wielu badaniach odkryto także pozytywne działanie wody kwaśnej i jej bakteriobójczy charakter.

Badania były także przeprowadzane na uprawach bawełny. Zaobserwowano, że woda alkaliczna przyspiesza wzrost bawełny, natomiast woda martwa dobrze dezynfekuje ziemię.

W 1985 rozpoczęto produkcję jonizatorów wody na masową skalę.

ZSRR: W 1973 roku ZSRR zdecydowało się zataić fakt cudownej mocy wody alkalicznej i jej niezwykłych właściwości. W 1981 roku pojawił się pierwszy artykuł na temat wody żywej. Artykuł wzbudził tak duże zainteresowanie, że zdecydowano się na kontynuację. W następnym numerze umieszczono listę 100 dolegliwości, z którymi jest w stanie poradzić sobie woda alkaliczna.

Polska: Oficjalnie wieść o wodzie, która może leczyć dotarła do Polski w 1983 roku, jednak już pięć lat wcześniej można było spotkać się z informacjami o wodzie alkalicznej.

Świat: Woda w tamtym czasie zyskała ogromną popularność i była wykorzystywana w: Polsce, na Ukrainie, Białorusi, na Litwie, Łotwie, a także w Austrii, Izraelu, Japonii czy w Indiach.

Powrót w wielkim stylu

Chociaż przez długi czas temat wody alkalicznej nie był na topie, powrócił w wielkim stylu. W Internecie aż zaroiło się od artykułów na temat diet alkalicznych i recept na wyleczenie wszelkiego rodzaju chorób wodą żywą. Jest też coraz więcej sklepów, w których można zakupić urządzenia i substancje zmieniające pH wody i obniżające jej REDOX. W sieci powstało także wiele wątków na forach, których twórcy mieli kiedyś ogromne problemy ze zdrowiem, a teraz nic im nie dolega dzięki korzystaniu z wody alkalicznej. Tutaj można przytoczyć fragment listu jednego z nich:

„Przekazujemy ludziom prostą i sprawdzoną metodę odzyskiwania utraconego zdrowia. Zachorowałem na zapalenie nerek i gruczołu krokowego. Zostałem przyjęty do szpitala i przeleżałem ponad dwa miesiące. Gdy zaproponowano mi operację odmówiłem, więc zostałem wypisany. Powiedziano mi również, że za kilka dni wrócę. Będąc chorym, w ciągu 9 dni wykonałem urządzenie do wytwarzania „żywej i martwej wody”. Pierwszą próbę przeprowadziłem na niegojącej się od pół roku ranie na ręce syna. Rana zagoiła się w ciągu 2 dni. Ja również zacząłem pić żywą wodę po 1/2 szklanki przed jedzeniem 3 x dziennie. W ciągu tygodnia po chorobie nie zostało śladu. Zniknęły również bóle korzonków, obrzęk nóg. Po tygodniowym leczeniu przeszedłem badania w specjalistycznej klinice. Nie wykryto żadnej choroby, a ciśnienie krwi wróciło do normy. Przytoczę jeszcze kilka przykładów”.

Warto wspomnieć, że woda alkaliczna robi ogromną furorę w Japonii, a w związku z nią powstaje wiele nowatorskich i dość odważnych teorii. Teorie te często czerpią nie tylko z nauki, ale też z baśni i przypowieści.

Absurd? Czy jest w tym ziarnko prawdy?

O tym każdy powinien zadecydować sam. Żyjemy w XXI wieku, obsługa medyczna jest na o wiele wyższym poziomie niż w latach 80-tych. W tamtych czasach żyło się trudniej, ludzie mieli prawo wierzyć w cudowne wynalazki. Nawet jeżeli można było je zakupić na bazarze.

Współcześnie jednak sytuacja polityczna i ekonomiczna uległy znacznej zmianie. Tym samym zmianie powinny ulec także poglądy ludzi. Być może tym razem chodzi o kult zdrowego trybu życia? A może nadal mamy za małe zaufanie do medycyny konwencjonalnej? Jest też spore prawdopodobieństwo, że większość ludzi myśli kategoriami: „może pomoże, może nie – przynajmniej nie zaszkodzi”.

Niezależnie od opinii, sami zwolennicy wody alkalicznej ostrzegają, że nie wszystko da się nią wyleczyć. Sami sugerują, że przy poważniejszych dolegliwościach należy wybrać się do lekarza.