Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Fluor jest substancją, która większości z nas kojarzy się głównie z pastą do zębów. Występuje jednak także w wodzie z kranu. W związku z tym pojawiło się wokół niego wiele kontrowersji oraz mitów. Czy fluor obecny w wodzie szkodzi zdrowiu? Czy należy się go obawiać?

W internecie można spotkać się z wieloma mitami dotyczącymi fluoru. Sporo osób twierdzi, że obecny w nadmiernych ilościach przyczynia się do nowotworów kości, utraty płodności, a nawet niekorzystnych zmian zachodzących w mózgu. Podobno zwiększa też prawdopodobieństwo wystąpienia niedoczynności tarczycy, a nawet wspomaga przyswajalność szkodliwego ołowiu.

Fluor naturalnie występuje w przyrodzie, w tym także w wodzie oraz zjadanym na co dzień pożywieniu. Na forach internetowych zrodziły się dyskusje dotyczące słuszności dodawania tej substancji do wody. Wiele osób twierdzi, że jego stosowanie powinno zostać zakazane, a już z całą pewnością powinno się zaprzestać sztucznego wzbogacana wody wodociągowej w tą substancję. Czy jednak obawy są uzasadnione? Warto bliżej przyjrzeć się temu tematowi.

Rola fluoru w organizmie

Fluor to mikroelement biorący udział w zahamowaniu i aktywacji niektórych enzymów. Można go znaleźć we wszystkich tkankach organizmu, jednak w największych ilościach występuje w zębach oraz kościach. Reaguje bezpośrednio ze wszystkimi pierwiastkami, z wyjątkiem azotu, tlenu, gazów szlachetnych oraz chloru. W normalnych warunkach jest to gaz trujący, silnie oddziałujący na oczy oraz błony śluzowe. Fluor ma działanie przeciwpróchnicze oraz bakteriobójcze. Blokuje enzymy bakteryjne w jamie ustnej, a cukry nie przechodzą w formę kwasów. To właśnie dzięki fluorowi szkliwo jest twardsze i bardziej uodpornione na uszkodzenia. Ta substancja stanowi także budulec włosów, tkanki łącznej, mięśni oraz skóry.

Niedobór i nadmiar fluoru

Niedobór fluoru w organizmie może skończyć się problemami z tkanka kostną. Taki stan często przyczynia się do kłopotów z rozwojem osteoporozy. Skutkami są między innymi: zaburzenia wzrostu, deformacja szkieletu, łamliwość kości. Niewystarczająca ilość fluoru w naszym organizmie może wiązać się również z nieszczelnością szkliwa, które jest popularnie zwane próchnicą. Nieleczona może prowadzić do uszkodzenia miazgi zęba, korzenia i kości zębodołu. To może skończyć się poważnym stanem zapalnym.

Nadmiar fluoru to z kolei duże prawdopodobieństwo rozwinięcia się fluorozy, czyli zmian w strukturze szkliwa. W zależności od stopnia rozwoju choroby, fluoroza objawia się poprzez białe lub brunatne przebarwienia na zębach. To może doprowadzić do powstawania ubytków, a nawet zniekształcenia zębów. Fluoroza jest chorobą dotyczącą nie tylko zębów, ale również kości. Może wywołać: zwapnienie więzadeł, bóle kostno-stawowe, usztywnienie kręgosłupa, zmniejszoną ruchliwość stawów. Jeśli fluor zostanie spożyty w ilości przekraczającej 4 mg na każdy kilogram masy ciała, może spowodować zatrucie. To objawia się: wymiotami, biegunką, bardzo silnymi bólami brzucha, zaburzeniami czynności serca oraz oddychania.

Zalecane dawki fluoru w codziennej diecie

Zapotrzebowanie na fluor w różnych etapach życia jest zróżnicowane i rozkłada się następująco:

  • Niemowlęta od urodzenia do 6 miesiąca życia: 0.1 mg
  • Niemowlęta od 6 miesiąca do 12 miesiąca życia: 0.5 mg
  • Dzieci od 1 do 3 lat: 0.7 mg
  • Dzieci od 4 do 8 lat: 1.1 mg
  • Dzieci od 9 do 13 lat: 2.0 mg
  • Chłopcy od 14 do 18 lat: 2.9 mg
  • Mężczyźni od 19 roku wzwyż: 3.1 mg
  • Dziewczynki od 14 do 18 lat: 2.9 mg
  • Kobiety od 19 roku wzwyż: 3.1 mg

Jeśli fluor jest stosowany w odpowiednich dawkach, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia.

Gdzie znajduje się fluor?

Choć może się to wydawać mało prawdopodobne, fluor znajdziemy w wielu produktach, które zjadamy na co dzień. W dużych ilościach występuje między innymi w: każdym rodzaju herbaty, serach, produktach zbożowych, produktach roślinnych, roślinach strączkowych, brokułach, szpinaku, rybach.

Jest też powszechnie stosowany w produktach do higieny jamy ustnej, w tym w pastach do zębów. Eksperci stwierdzają, że dwukrotne dzienne szczotkowanie zębów pastą z fluorem to podstawa zapobiegania rozwojowi próchnicy zębów. Jego ilość w tych produktach jest niewielka i bezpieczna, a działanie miejscowe. W przypadku dzieci warto uważać, aby nie połykały pasty do zębów podczas ich szczotkowania. A co z fluorem występującym w wodzie?

Skąd się bierze fluor w wodzie?

Właściwie możemy mówić o dwóch źródłach pochodzenia fluoru w wodzie. Z jednej strony jest to pochodzenie naturalne. Fluor występuje w wodach w różnych stężeniach. Są obszary, na których wody mają go zbyt dużo, ale i takie, gdzie występuje w niedoborach. Fluor jest też obecny naturalnie w glebie.

Innym źródłem występowania fluoru w wodzie jest jego sztuczne dodanie do wody dostarczanej odbiorcom. Takie działania po raz pierwszy wdrożyło USA w 1950 roku. Za ich przykładem poszło wiele krajów europejskich. Intencją było zabezpieczenie ludności przed próchnicą. Fluor nie ma wpływu na smak, zapach, ani barwę wody. Oprócz wody wodociągowej wiele państw decyduje się także na fluoryzowanie soli kuchennej. Obecnie coraz więcej krajów rezygnuje z tego procederu. Zdania na temat jego skuteczności są mocno podzielone, a efekty niepotwierdzone w wystarczającym stopniu.

Teorie spiskowe na temat fluoru

Fluor jest substancją, która wywołała wiele kontrowersji i była głównym bohaterem wielu teorii spiskowych. Najciekawszą stanowi mówiąca, że państwa celowo dodają fluor do wody, by podtruwać obywateli i obniżać poziom ich inteligencji. Ta i wiele innych teorii, jak choćby związana z wpływem fluoru na powstawanie nowotworu kości, nie zostały potwierdzone badaniami i pracami naukowymi, prezentującymi wystarczające dowody na autentyczność.

Usuwanie fluoru z wody

Poziom fluoru w wodach dostarczanych do naszych kranów w większości przypadków nie jest zbyt wysoki. Jeśli jednak zechcemy usunąć tą substancję z wody, której używamy do celów spożywczych, jest to możliwe. Fluor można zredukować za pomocą systemu odwróconej osmozy. Membrana osmotyczna radzi sobie nawet z pojedynczymi jonami obecnymi w wodzie. Oprócz niego, z wody zostaną usunięte między innymi: bakterie, wirusy, metale ciężkie, chlor oraz jego pochodne. Taka woda jest idealna do celów spożywczych, a przede wszystkim bezpieczna. Jak dokładnie działa odwrócona osmoza? O tym w artykule: Odwrócona osmoza jako proces oraz w filmiku od marki Ecoperla:

Dobrym wyborem w tym przypadku wydaje się być odwrócona osmoza Ecoperla Rosa. Daje możliwość uzyskania dwóch rodzajów wody. Z jednej strony jest to woda dokładnie oczyszczona, idealna do obróbki termicznej oraz przemywania delikatnych powierzchni. Taka woda nie pozostawia po sobie żadnego osadu, nie zawiera substancji szkodliwych dla zdrowia. Z drugiej strony, dzięki obecności wkładu rewitalizującego wodę Ecoperla Elixir, Ecoperla Rosa dostarcza wodę o właściwościach prozdrowotnych, bogatą w magnez i wolny wodór. Dokładne informacje są dostępne tutaj:

Kontrowersyjny fluor

Fluor jest substancją, która pozostawia szerokie pole do dyskusji. Warto jednak trzymać się faktów potwierdzonych badaniami i wieloma pracami naukowymi. Jeśli spożywamy go we właściwych ilościach, nie będzie stanowił zagrożenia dla zdrowia. W przypadku wody nie stanowi tak popularnego i często omawianego zagadnienia, jak żelazo czy wysoki stopień twardości, jednak należy mieć świadomość jego występowania.