facebook_pixel n/a

Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Niektórzy twierdzą, ze żaden wskaźnik jakości wody nie jest tak ważny, jak potencjał Redox. To podobno od niego zależy, czy woda jest uzdrawiająca, czy wyniszcza ludzki organizm od środka. Czy rzeczywiście jest to taki ważny parametr? Co właściwie określa? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdują się poniżej.

Potencjał Redox nie jest powszechnie znany. Mało kto o nim mówi, na wodach butelkowanych raczej nie pojawia się informacja o takim wskaźniku. Redox to wskaźnik jakości wody. Wartość podawana jest w miliwoltach (mv), a mierzona miernikiem ORP. Nazwa tego wskaźnika jest stosowana na całym świecie i oznacza zdolność wody do wchodzenia w reakcję chemiczną zwaną utlenianiem (oksydacją)  lub redukcją. Inaczej tłumacząc Redox oznacza miarę zdolności przyjmowania i oddawania elektronów. Nazwa związana jest z połączeniem pierwszych członów wyrazów „redukcja” i „oksydacja”. Obecnie międzynarodowa nazwa potencjału uległa spolszczeniu i dopuszcza się formę „Rerdoks”.

Woda, która odznacza się dodatnim potencjałem Redox jest cieczą o właściwościach utleniających. Im większy wskaźnik, tym bardziej utleniający roztwór. Mogą się w nim pojawiać wolne rodniki. Staje się więc niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia. W tej reakcji elektrony są oddawane, utleniane są różne związki zawarte w wodzie. Metale, wodór, czy węgiel są tutaj reduktorami. Oksydacja to innymi słowy zdolność do przyłączania tlenu. W takich sytuacjach dochodzi do korozji i spalania. Dobrym przykładem są doświadczenia przeprowadzane z colą i kawałkiem metalu

Redukcja jest przeciwieństwem utleniania. Jest to proces, w którym elektrony są przyłączane poprzez jony lub atomy. Takie atomy i jony noszą nazwę utleniaczy, a nalezą do nich: tlen, kwasy oraz na przykład nadtlenek wodoru. Aby mogła zajść redukcja potrzebny jest nadmiar elektronów w wodzie. Woda poddana redukcji będzie miała ujemny wskaźnik ORP. Zyska miano antyutleniacza wolnego od niebezpiecznych rodników. Im niższy potencjał Redox, tym wyższe prawdopodobieństwo, że woda jest zdrowa i lecznicza.

Ujemny Redox to gwarancja długowieczności?

Niektóre źródła w Polsce i na świecie uważane są za wyjątkowe i niezwykłe, a woda płynąca z nich uznawana za uzdrawiającą. Do miejscowości ściągają więc liczne tłumy upatrujące cudu w wodzie z uzdrowiska. Niektórzy naukowcy uważają, że dzieje się tak właśnie z powodu ujemnego potencjału Redox, który zapobiega rozwojowi wolnych rodników w organizmie.

Na forach internetowych można znaleźć wiele ostrzeżeń. Teraz nie wystarczy jedynie zwracać uwagę na stężenie substancji w wodzie, trzeba też sprawdzać wskaźniki Redox. „Spożywanie napojów gazowanych, wód smakowych, a nawet wody kranowej nie da takich efektów, co spożywanie wody alkalicznej, bogatej w elektrony” – piszą osoby zainteresowane tematem. Można znaleźć wiele pozytywnych opinii o wodzie z ujemnym potencjałem Redox. Podobno regularne spożywanie takiej wody sprawia, że jest lepiej wchłaniana do organizmu, a proces starzenia się jest wolniejszy.

Wolne rodniki, które mogą występować w napojach o dodatnim potencjale Redox to atomy lub cząsteczki mające silne, wyniszczające działanie. Natychmiastowo utleniają napotkane cząsteczki innych substancji. Wolne rodniki mogą wyniszczać w organizmie białka, a nawet DNA. Przez nie obumierają komórki, a więc szybciej się starzejemy, częściej chorujemy.

Wśród zalet wody o ujemnym potencjale Redox użytkownicy wymieniają: wzrost odporności organizmu, lepszą przyswajalność witamin i minerałów, poprawę krążenia, poprawę funkcjonowania jelit oraz wiele innych obejmujących wszystkie układy i narządy. Podobno taka ciecz jest najbardziej zbliżona do tej, już obecnej w naszym organizmie.

Woda o wysokim potencjale Redox jest pożądana na przykład w basenach. Im wyższy wskaźnik, tym lepsze utlenianie, a co za tym idzie – mniej bakterii w wodzie. Zainteresowani zwracają jednak uwagę na fakt, że w wodzie basenowej występuje ogromna ilość wolnych rodników. Potencjalna zaleta, którą w tym przypadku stanowi dodatni wskaźnik, staje się wadą.

Na jednej ze stron poświęconych potencjałowi Redox istnieje video dokumentujące doświadczenie związane z mierzeniem ORP w różnych rodzajach napojów. Przebadano: wodę kranową, wodę smakową, napój gazowany, wodę mineralną oraz wodę alkaliczną po procesie jonizacji. Najpierw zmierzono odczyn pH, a następnie wskaźnik Redox. Okazało się, że największe właściwości utleniające mają: napoje gazowane i woda smakowa. Najlepiej pod względem omawianego wskaźnika wypadła woda alkaliczna.

Czy jest inne wyjście?

Jeżeli obawiamy się wolnych rodników i chcemy skorzystać z dobrodziejstwa wody z ujemnym potencjałem Redox, wcale nie musimy wyjeżdżać z domu, czy kupować drogich urządzeń. Okazuje się, że można zadbać o organizm i powstrzymać procesy starzenia w o wiele łatwiejszy sposób. Wśród produktów spożywczych (głównie warzyw) można znaleźć wiele antyoksydantów. Oprócz tego wywar z warzyw lub zupa na bulionie warzywnym również charakteryzują się ujemnym wskaźnikiem ORP.

Potencjał Redox to wciąż mało znane pojęcie. Może on jednak jeszcze trochę zamieszać na rynku wód butelkowanych i nie tylko. Samo założenie teorii Redox wydaje się być słuszne i mieć swoje podstawy. Czy jest jednak sens pokładać ogromne nadzieje w działaniu wody o ujemnym wskaźniku? Czy naprawdę jest „eliksirem młodości”? Czy woda alkaliczna spożywana przez dłuższy czas nie zacznie szkodzić zdrowiu? I wreszcie, czy zamiast picia wody alkalicznej o nieciekawym smaku, nie lepiej wzbogacić dietę o więcej gatunków warzyw?

Urządzenia do obniżania wskaźnika ORP dostępne są w sklepie internetowym