Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Po podniesieniu pokrywy od spłuczki toalety widzisz czarną wodę, a podobny osad gromadzi się koło miejsc poboru wody, na kafelkach, kranach, kabinie prysznicowej, zlewie? Osad jest smolisty i trudny do usunięcia? Nie wiesz jak sobie z nim poradzić i z czego wynika? Co jest przyczyną pojawienia się czarnego osadu? Czy jest niebezpieczny?

Czarne drobinki osadu to niecodzienny widok, jednak dotyczy niektórych użytkowników wody z własnego ujęcia. Te smoliste osady są bardzo trudne do usunięcia, a gromadzą się nie tylko w miejscach widocznych dla oka. To kłopot, z którym zmagają się nie tylko indywidualni użytkownicy, ale walczą z nim także zakłady wodociągowe. Co go wywołuje?

Mangan odpowiedzialny za czarne osady

Najprawdopodobniej za ciemny, smolisty osad oraz zmianę barwy wody odpowiedzialny jest mangan. To pierwiastek, który powszechnie występuje w wodach powierzchniowych i głębinowych. Zazwyczaj jest pochodzenia naturalnego, jednak zdarza się, że jego obecność jest uwarunkowana zanieczyszczeniami wpływającymi do wód z zakładów przemysłowych. Związki zawierające mangan są na szeroką skalę stosowane w przemyśle metalurgicznym. Oprócz tego wykorzystuje się go także do wytwarzania sztucznych ogni, szkła czy baterii. Szerokie zastosowanie ma nadmanganian potasu – wszystko ze względu na jego właściwości czyszczące, wybielające oraz dezynfekujące. Związki manganu mogą przenikać do wód także z zakładów produkujących nawozy mineralne, lakiery, środki grzybobójcze.

Mangan jest jednym z najczęściej występujących w wysokich stężeniach w wodzie, zaraz obok żelaza. Oba pierwiastki przenikają z utworów geologicznych. Rzadko zdarza się, że przekroczenia manganu występują samodzielnie, choć takie sytuacje są prawdopodobne.

W wodach podziemnych o pH nieprzekraczającym 7, mangan występuje najczęściej w formie rozpuszczonej, dwuwartościowej, która nie jest widoczna dla oka. Z kolei w wodach o większym potencjale utleniającym, mangan może przybierać formę nierozpuszczalną, czyli formę osadu wytrącającego się z wody.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia, stężenie manganu w wodzie nie powinno być wyższe niż 0,05 mg Mn/l. Już nawet lekkie przekroczenie może powodować mętność wody i inne zmiany właściwości organoleptycznych. Jeśli występują ku temu odpowiednie warunki, mangan (zwłaszcza w formie nierozpuszczalnej) może dać się we znaki nawet przy niższych stężeniach. W niektórych przypadkach niekorzystne zmiany we właściwościach wody obserwuje się już przy stężeniu nawet 0,02 mg Mn/l.

Mangan w wodzie to nie tylko osady

Przede wszystkim przekroczenia manganu mają ogromny wpływ na właściwości fizyczne wody. Pogarszają jej smak, zapach. Woda płynąca z kranu staje się mętna, ma podwyższoną barwę. Wiele osób skarży się, że przez to praktycznie nie nadaje się do spożycia, a często i do użytkowania ze względu na pozostające po niej przebarwienia. Plamy powstają na świeżo upranych tkaninach, urządzeniach sanitarnych właściwie wszędzie tam, gdzie tylko jest styczność z zamanganioną wodą.

Przy wodzie bogatej w mangan łatwo o zniszczone tkaniny. Użytkownicy często uskarżają się na to, że ubrania praktycznie nadają się do wyrzucenia ze względu na swój stan po wyjęciu z pralki. Osad, który powstaje ze względu na mangan jest niezwykle trudny do usunięcia, często jeszcze bardziej od tego, który pozostawia po sobie żelazo. To wymaga zastosowania silnych i zazwyczaj też droższych detergentów w dużych ilościach. Taka sytuacja powoduje straty dla środowiska ze względu na przedostawanie się środków do wód,  gleb, ale i obciążenie naszego portfela. Ponadto chodzi też o czas i energię, która trzeba poświęcać na usuwanie osadów.

Warto brać pod uwagę, że osady po manganie występują nie tylko w widocznych miejscach, ale również wszędzie tam, gdzie przepływa woda. Osady mogą odkładać się wewnątrz urządzań AGD, powodując ich awarię. Największy kłopot stanowi jednak w instalacjach. Osad, po manganie, podobnie jak i ten po twardej wodzie, odkłada się we wnętrzach rur, prowadząc do zmniejszenia wydajności przepływu, awarii, zmniejszenia światła rur i pogorszenia jakości wody, która przez takie instalacje przepływa.

Osady po manganie występujące wewnątrz rur są niebezpieczne nie tylko z technicznego punktu widzenia. Stanowią idealne środowisko do rozwoju bakterii manganowych i żelazowych. Ten temat omawiałem już w artykule: Bakterie żelazowe (żelaziste) w wodzie. Występowanie wytrąconego manganu wewnątrz przewodów może prowadzić do rozwoju mikroorganizmów, w tym również rodzajów niekorzystnych z punktu widzenia naszego zdrowia. W najgorszym wypadku możliwe jest więc skażenie mikrobiologiczne wody.

Jak radzić sobie z czarnym osadem?

Zawsze podkreślam, że najlepiej walczyć z przyczyną, czyli w tym przypadku z przekroczonymi wartościami manganu. Tak naprawdę tylko to zdoła przynieść realny i oczekiwany skutek. Mangan można usuwać z wody na kilka sposobów, o czym pisałem już w artykule: Jak usuwać mangan z wody? Dobór jest w dużej mierze uzależniony od wyników analizy wody, ponieważ istotne są nie tylko przekroczenia samego manganu, ale również inne parametry. Jeśli w wodzie wykryto wysokie stężenia manganu, zawsze warto skonsultować wybór właściwego urządzenia z ekspertem z branży uzdatniania wody. W razie takiej potrzeby, zapraszam do kontaktu.

Do najskuteczniejszych metod należą oczywiście centralne urządzenia ze specjalnie dobranym złożem filtracyjnym, redukującym wysokie stężenie manganu z wody. Sporym zaufaniem cieszą się odżelaziacze i odmanganiacze działające w oparciu o wstępne napowietrzanie wody. Ta metoda została dokładnie opisana w artykule: Jak działa odżelaziacz wody? Jej zastosowanie niesie ze sobą kilka zalet. Przede wszystkim jest to sposób, w którym do działania nie są potrzebne żadne środki chemiczne na regenerację. Dzięki temu po pierwsze możemy zaoszczędzić na eksploatacji. Po drugie nie musimy stale kontrolować poziomu regenerantu w zbiorniku. Po trzecie nie ma żadnego zagrożenia dla zdrowia i środowiska. Odżelazianie i odmanganianie ze wstępnym napowietrzaniem jest w pełni ekologiczne i ekonomiczne.

W przypadku podjęcia decyzji o wyborze tego rodzaju metody, mamy do wyboru dwa rodzaje urządzeń uzdatniających. Z jednej strony są to klasyczne odżelaziacze i odmanganiacze, jak Ecoperla Sanitower. Tu niezbędnym warunkiem jest ocynkowany hydrofor i zewnętrzny aerator. Takie urządzenia należą do najbardziej wydajnych i są sobie w stanie poradzić z szeroką skalą przekroczeń, czyli i tymi niewielkimi, jak też naprawdę dużymi. Doskonale sprawdzają się w przypadkach, kiedy oczyszczona woda jest potrzebna do zastosowania nie tylko w samym domu, ale również i w ogrodzie. Duże zużycie wody nie jest im straszne.

Ecoperla Saniower dostępny jest w czterech różnych wielkościach do wyboru. To produkt dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Dodatkowe oszczędności zapewnia Ecoperla Smart System. Konkretne informacje na jego temat znajdują się w recenzji: Recenzja stacji do usuwania żelaza i manganu Ecoperla Sanitower

Inną opcją jest odżelaziacz i odmanganiacz wody z wbudowaną komorą sprężonego powietrza. Przykładem takiego produktu jest Ecoperla Oxytower. To urządzenie może współpracować z hydroforem membranowym i zajmuje naprawdę mało miejsca. Nie jest jednak rozwiązaniem, które sprawdzi się przy każdych parametrach wody. Tutaj cały proces odbywa się wewnątrz urządzenia – najpierw zachodzi napowietrzanie, następnie kataliza i odfiltrowanie zanieczyszczeń. Cały proces i najważniejsze parametry Ecoperla Oxytower zostały opisane tutaj: Recenzja stacji do usuwania żelaza i manganu Ecoperla Oxytower

Warto też przeczytać ten artykuł: Czym wyróżnia się Ecoperla Oxytower od innych odżelaziaczy wody? To najlepsze porównanie odżelaziaczy i odmanganiaczy, ich plusów oraz minusów.

Mangan problemem do pokonania

Przekroczenia manganu w wodzie nie należą do najłatwiejszych w usuwaniu, jednak jest to jak najbardziej możliwe. Dzięki walce z manganem, powinny ustać kłopoty z odbiegającymi od normy właściwościami organoleptycznymi wody i czarnym osadem.