Szukasz systemu uzdatniania wody? Sprawdź produkty dostępne w sklepie internetowym lub napisz do eksperta!


Znowu wyjmujesz z pralki szorstkie tkaniny, pozbawione zapachu i koloru? Zastanawiasz się co może być przyczyną takiego stanu? Może znowu trzeba wymienić proszek, albo kupić inny płyn do płukania? A co, jeśli winę za kiepski stan ubrań po praniu ponosi woda o niewłaściwej jakości? Czy brałeś taką opcję pod uwagę?

Pranie stanowi jeden z obowiązków domowych, którego nie da się uniknąć. Wiemy, że aby utrzymać tkaniny w jak najlepszym stanie przez jak najdłuższy czas, potrzebne są odpowiednie środki chemiczne we właściwych ilościach. Do tego sama pralka powinna być w dobrym stanie. Co jednak, jeśli pomimo spełnienia tych warunków dalej wyciągamy z pralki zniszczone tkaniny? Warto zastanowić się czy winowajcą nie jest w tym przypadku woda!

Jeśli zauważysz, że po praniu Twoje tkaniny:

  • Są sztywne, nieprzyjemne w dotyku (to dotyczy zwłaszcza ręczników)
  • Są szorstkie mimo zastosowania płynów zmiękczających
  • Posiadają zacieki lub resztki proszku do prania na swojej powierzchni
  • Białe ubrania szarzeją
  • Pojawiają się rdzawe przebarwienia
  • Pomimo użytkowania dobrej jakości środków piorących, nie widać efektów prania i nie czuć zapachu

Musisz liczyć się z tym, że kłopot leży w jakości wody. Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet Purdure wynika, że to właśnie stan wody i pranie ubrań w takiej o wysokim stopniu twardości sprawia, że zużywają się o 15% szybciej niż ubrania prane w wodzie miękkiej. Twarda woda może być jedną z przyczyn kłopotów z jakością prania, ale niejedyną.

Co niszczy pranie?

Twarda woda to w wielu domach nie jest jedyna przyczyna kiepskiego stanu ubrań po praniu. W przypadku własnych ujęć do mizernych efektów prania mogą przyczyniać się także żelazo i mangan.

Żelazo i mangan w wodzie

Te substancje są uznawane za większego wroga czystych ubrań niż twarda woda. Już nawet w niewielkich przekroczeniach mogą spowodować spore szkody. Przede wszystkim zmiany są dostrzegalne w przypadku białych tkanin. Pozostają na nich rdzawe przebarwienia lub tkaniny zmieniają swój kolor na szary. Po części wynika to z przemian, jakie zachodzą w wodzie przy kontakcie z tlenem. Żelazo i mangan do tej pory obecne w formie rozpuszczonej zmieniają swoją postać na nierozpuszczalną i w formie drobinek osiadają na tkaninach. Trzeba mieć sporo szczęścia, aby odratować prane ubrania. Zazwyczaj nadają się one jedynie do wyrzucenia. O innych problemach, które powodują żelazo oraz mangan obecne w wodzie, przeczytacie w artykułach: Dlaczego krystalicznie czysta woda ze studni robi się brązowa?, Czy zażelaziona woda jest szkodliwa?, Czarne osady w łazience – co jest przyczyną?, Jak usuwać mangan z wody?

Aby potwierdzić obecność tych substancji w wodzie i sprawdzić ich dokładną ilość, najlepiej przeprowadzić kompleksową analizę wody. Z wynikami warto zgłosić się do eksperta. Żelazo i mangan to zanieczyszczenia, z którymi naprawdę warto walczyć nie tylko ze względu na brak zniszczonych tkanin po praniu.

Twarda woda

Twarda woda jest jednym z najczęstszych mankamentów, występujących zarówno w przypadku własnych ujęć, jak też wody wodociągowej. Im więcej znajduje się w niej jonów wapnia i magnezu (bo to one głównie tworzą to zjawisko), tym większe problemy z wytrącającym się kamiennym osadem oraz wysokim napięciem powierzchniowym wody. O tym, czym właściwie jest twarda woda pisałem już niejednokrotnie. Najważniejsze informacje znajdziecie w artykułach: Twarda woda w domu – poznaj szokujące fakty! oraz Czym jest twarda woda i jak ją zmiękczyć?

W przypadku tkanin użytkowanie twardej wody do prania wiąże się z kilkoma problemami. Jeśli chodzi o wytrącający się z wody osad, to często pozostaje on na ubraniach, sprawiając, że stają się szorstkie, nieprzyjemne w dotyku, wygniecione. Pranie znacznie szybciej ulega przetarciom i zniszczeniom, a w dodatku ze względu na zagniecenia, trzeba spędzić sporo czasu na prasowaniu.

Wysokie napięcie powierzchniowe wody działa z kolei niekorzystnie na same właściwości detergentów. Proszki do prania i płyny do płukania tkanin nie są w stanie przynieść dobrych efektów, ponieważ nie mogą się prawidłowo rozpuścić w twardej wodzie. Nie chcą się pienić, ani rozprowadzać po tkaninach. W rezultacie trzeba dozować o wiele większe ilości detergentów, aby uzyskać pożądany efekt. To dodatkowe wydatki, ponieważ środki czystości znacznie szybciej się kończą. Ponadto trafiają w większych ilościach do środowiska.

Przy wysokim stopniu twardości wody nie poleca się stosowania proszków do prania w formie sypkiej. Problem uwidacznia się zwłaszcza na ciemnym praniu. Granulki nie są w stanie się dobrze rozpuścić, przez co resztki pozostają na ubraniach, tworząc nieestetyczną i dość trudną do usunięcia warstwę osadu.

Podsumowując, zanieczyszczenia obecne w wodzie potrafią być zabójcze nie tylko dla tkanin, ale również środowiska i naszego portfela. Efekty czasem trudno dostrzec gołym okiem, a zniszczone tkaniny i ogromne ilości środków czystości kupowane co miesiąc również nie napawają optymizmem. Aby uzyskać dobre efekty prania, zużywamy więcej detergentów i wybieramy pranie w wyższej temperaturze. Tym samym tworzy się błędne koło, którego rezultatem jest ostatecznie wyrzucenie ubrań do kosza.

Zagrożona pralka!

Zanieczyszczenia obecne w wodzie nie są jednak niszczące tylko w stosunku do tkanin, ale i samego sprzętu, w którym je pierzemy. Gromadzące się osady stanowią nie lada zagrożenie dla komponentów pralki. Najwięcej osadu kumuluje się w częściach grzewczych, gdzie woda zyskuje wyższą temperaturę. Zazwyczaj po pewnym czasie użytkowania, te elementy nadają się tylko do wymiany. Może dojść do awarii, a to zawsze mało przyjemna niespodzianka. Osad pozostaje jednak także w innych częściach pralki: wewnątrz bębna, na wewnętrznych ściankach węża oraz rur. Te elementy mogą zacząć przeciekać, co w ostateczności może doprowadzić nawet do zalania mieszkania.

A czy należy się obawiać, jeśli sprzęt jest jeszcze na gwarancji? Tak, ponieważ wielu producentów zaznacza, że woda używana podczas pracy urządzenia powinna być odpowiedniej jakości. Przez wysoki stopień twardości lub inne zanieczyszczenia, gwarancja może nie zostać uznana.Więcej informacji w artykule: Jak twarda woda wpływa na domowe sprzęty AGD?

Idealne pranie – to możliwe!

Perfekcyjne pranie wcale nie musi być trudne do osiągnięcia, ani też wymagające. Istnieje kilka sposobów, dzięki którym możemy uratować nasze ulubione ubrania przed zniszczeniem oraz pralkę przed awarią. Oto kilka propozycji.

Środki odkamieniające w sklepach

Pierwszą opcją, która nasuwa się na myśl są środki odkamieniające dostępne w sklepach w różnej formie – kapsułek, proszku, płynów. Obecne w nich związki zapobiegają odkładaniu się kamienia wewnątrz pralki. Są to środki dość mocno promowane. Należy je dodawać przy każdym praniu, więc wymagają od nas regularności. Nie usuwają już zalegających osadów lecz pomagają chronić przed narastaniem warstwy. W rozliczeniu rocznym może okazać się, że wydatki są dość spore, a samo stosowanie wymaga naszego zaangażowania.

Filtr z polifosfatem

Filtry z polifosfatem, inaczej nazywane pralkowymi, to niewielkie produkty, których wnętrze stanowi złoże zapobiegające osadzaniu się kamienia na wewnętrznych częściach pralki. Montuje się go na wlocie wody do urządzenia. Ta przepływa przez złoże i choć twardość pozostaje taka sama, to jednak nie dochodzi do wytrącania się osadu. Więcej na temat tego sposobu było w artykule: Filtry pralkowe i zmywarkowe – czy polifosfat działa?

Zmiękczacze wody

Najlepszym sposobem na pozbycie się problemów z wysokim stopniem twardości wody jest centralny zmiękczacz wody. Choć generuje pewne koszty eksploatacyjne, to w dłuższej perspektywie okazuje się o wiele tańszy w użytkowaniu niż korzystanie z twardej wody. To wygodne urządzenia, które nie wymagają wiele uwagi ze strony właściciela, a przy tym zapewniają naprawdę dobre efekty, ponieważ walczą z przyczyną, a nie skutkiem. Co warto o nich wiedzieć i jak działają? Zobaczcie!

Na rynku dostępnych jest wiele rozwiązań w tym zakresie. Wybór zależy od zużycia wody, stopnia twardości wody surowej, ale również od naszych preferencji. Jeśli zależy nam na ekonomicznym działaniu, najlepiej wybrać Ecoperla Toro. Potrzebna również poprawa właściwości organoleptycznych wody? Rozwiązaniem może być Ecoperla Hero. Niezbędny jest zmiękczacz wody o dużej wydajności? Warto przemyśleć zakup dwuczęściowego Ecoperla Softower.

Stacje wielofunkcyjne

Jeśli woda pochodzi z własnego ujęcia, może zawierać kilka przekroczeń, a twarda woda wcale nie musi być jedynym problemem. W takich przypadkach dobrym rozwiązaniem może okazać się stacja wielofunkcyjna. Mieszanka złóż filtracyjnych jest w stanie poradzić sobie z kilkoma przekroczeniami obecnymi w wodzie, takimi jak: żelazo, mangan, jon amonowy, związki organiczne, wysoki stopień twardości wody. Efekty można odczuć już po uruchomieniu takiego urządzenia, co potwierdza poniższy filmik:

Odżelaziacze wody

To najlepszy sposób na usuwanie żelaza i manganu z wody. Zwłaszcza, jeśli występują w dużych stężeniach. Największą popularnością cieszą się urządzenia ze wstępnym napowietrzaniem wody. Do wyboru są odżelaziacze wody z wbudowaną komorą sprężonego powietrza (Ecoperla Oxytower) oraz klasyczne urządzenia, wymagające współpracy z ocynkowanym zbiornikiem hydroforowym (Ecoperla Sanitower). Jak dokładnie działają? O tym w artykule: Jak działa odżelaziacz wody? Przed wyborem metody odżelaziania i odmanganiania należy przeprowadzić analizę wody.

Idealne tkaniny, zawsze pachnące po praniu – to nie tylko marzenie!

Woda o nienagannej jakości z pewnością przyniesie pożądane efekty związane z praniem. Większy komfort odczujemy też w innych sferach związanych z użytkowaniem wody. Ponadto to doskonały sposób na ochronę domowych instalacji i urządzeń mających styczność z wodą.